No i zaczyna się. Córka dorasta. Zaczyna już dosyć konkretnie wyrażać swoje zdanie. Mamo nie idę, mamo nie ta piosenka, nie, nie, nie- jedno z najładniej technicznie wypowiadanych przez nią słów.

Czy dzieci mają prawo mówić nie swoim rodzicom? Czy jest jakaś granica wieku dziecka, w której jego odmowa ma mieć znaczenie? Czy dziecko ma prawo do wyznaczenia własnych granic? Czy ma prawo określić co jest dla niego komfortowe a co nie?

Już niemowlęta potrafią wskazywać własną integralność, co prawda nie są jeszcze w stanie jej bronić, ale potrafią ją nakreślić swoim zachowaniem. Dzieci rzadko generalnie odmawiają rodzicom, raczej próbują się dopasować do ich oczekiwań, współdziałać. Dziecko ma pełne prawo do mówienia nie, do niezgadzania się z dorosłym. Oczywiście nie oznacza to, że my mamy za każdym razem posłuchać dziecka. Trzeba do tego podchodzić racjonalnie. Poważnie traktować zdanie dziecka, a jeśli nasze jest odmienne, to wytłumaczyć czemu tak jest i wybrać najlepszą opcję. Należy pamiętać, że argumentacja nie bo nie, nie jest żadną argumentacją. Rozmowa powinna być jak równy z równym.

Spotkałam nastolatków, wobec których jeden z rówieśników przekroczył pewne granice cielesne. Jedno z tych dzieciaków nie potrafiło stanowczo odmówić, określić swoje granice, przez co źle czuło się w relacji z tym nękającym rówieśnikiem i ucierpiało. Gdy dziecko dorasta w środowisku gdzie akceptuje się jego spoistość, wtedy potrafi dbać o swoje potrzeby i wyznaczać granice nieprzekraczalne dla innych zgodnie z szacunkiem dla siebie i drugiej istoty.

Jesper Juul mówi o tajemnicy znanej wychowawcom i pedagogom, która przekazuje nam prostą prawdę. Otóż gdy traktujemy dziecko z szacunkiem i troską, zaczyna ono robić (no nie zawsze, ale bardzo często) to co chcą jego opiekunowie. Dzieci, które potrafią jasno nakreślić swoje wartości, granice, potrzeby czy przekonania, w dorosłym życiu potrafią bronić swojego zdania, odmówić koleżankom czy kolegom, że nie życzą sobie jakiegoś zachowania wobec nich. Poza tym popełniają mniej czynów karalnych, nie uzależniają się od substancji odurzających, sami nie nękają innych.

Należy szanować zdanie dziecka, szanować jego granice przy poszanowaniu swoich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *