Don’t laugh, I just stutter …

Kategorie okiem logopedy,Terapia pedagogiczna




Do tej pory w swoim życiu bliżej poznałam dwie osoby jąkające się. Pierwsza to dorosły mężczyzna a druga mały chłopiec. Z obserwacji tych dwóch osób, wynika, że jąkanie występuje zawsze w próbie komunikacji z innymi osobami, towarzyszą mu dodatkowe emocje- u mężczyzny stres, chęć wypadnięcia dobrze przed otoczeniem, strach przed oceną, a u chłopca euforia wydarzeń, chęć powiedzenia czegoś szybko, zachwyt nad opisywanym zjawiskiem, ekscytacja.
Nie wiem kiedy jąkanie pojawiło się u mężczyzny, w jakim momencie wystąpiło, czy było zawsze, czy występowało fragmentarycznie. Natomiast u chłopca wystąpiło nagle, rodzice nie przypominają sobie konkretnego wydarzenia, które mogło wyzwolić zaburzenie mowy. Chłopiec ma 3 lata. Jąka się od kilku miesięcy. Jest pod opieką logopedy, który uważa, że jąkanie samo przejdzie…

Ja jak na razie mam czysto teoretyczne spojrzenie na złożoność zjawiska. A co słychać w literaturze? Otóż:

Jąkanie to zaburzenie złożone i wielopłaszczyznowe. W ujęciu systemowym zaproponowanym przez Zbigniewa Tarkowskiego struktura jąkania składa się z szeregu czynników i relacji między nimi. Są to czynniki biologiczne, lingwistyczne, psychologiczne i społeczne. Do podstawowych czynników jąkania dzieci w wieku szkolnym można zaliczyć: niepłynność mówienia, logofobię (lęk przed mówieniem), nadmierne napięcie mięśniowe, stres komunikacyjny. Jąkanie jest utożsamiane najczęściej z niepłynnością mówienia, która objawia się poprzez: powtarzanie głosek, sylab, słów bądź ich kombinacji; przeciąganie dźwięków; blokowanie wypowiedzi; pauzy; wtrącenia zbędnych dźwięków lub słów tzw. embolofazje; poprawki tzw. rewizje. Symptomy jąkania mogą wystąpić na początku wypowiedzi, w czasie jej trwania, między słowami a także wewnątrz słowa. Niepłynność mówienia można podzielić uwzględniając jej naturę, podłoże, napięcie i emocje.

Ciekawym zjawiskiem jest stres związany z mówieniem. Wyróżnia się trzy rodzaje takiego stresu: biologiczny, psychologiczny i komunikacyjny. Wyniki badań przeprowadzone w tym zakresie wskazują, że największy wpływ na wystąpienie jąkania ma stres komunikacyjny, który jak opisuje badacz Charles Van Riper, jest połączeniem stresu biologicznego i psychologicznego w sytuacji komunikacyjnej. Na wystąpienie jąkania ma również duży wpływ napięcie występujące w ciele. Wyróżnia się trzy rodzaje napięcia: fizjologiczne, emocjonalne, interpersonalne. Na podstawie klasycznej definicji dowiadujemy się, że jąkanie jest wynikiem wzmożonego napięcia mięśni aparatu mowy. Z jednej strony jest to stan opisujący przedłużony skurcz mięśni szkieletowych – tonus jaki i elastyczność związaną z właściwościami strukturalnymi mięśnia, a także pasywność oporową podczas rozciągania. Wyróżnia się również klonus, który jest zjawiskiem szybkich, regularnych i rytmicznych skurczów mięśnia poddanego nagłemu rozciąganiu- powstaje przy stałym napięciu. Regulacja napięcia mięśniowego może odbywać się na różnych poziomach a także napięcie może być stałe lub zmienne. Napięcie zmienne jest przyczyną jąkania. Jego rozładowanie może nastąpić dzięki ruchom towarzyszącym podczas mówienia tzw. współruchom czy tikom.

Logofobia to patologiczny strach związany z mówieniem, objawia się na różnych płaszczyznach, w różnych formach, można ją podzielić na lingwistyczną (wokalną, artykulacyjną, słowną lub semantyczną) oraz komunikacyjną (globalną, selektywną). Lęk komunikacyjny jest jednym z leków społecznych, związany jest z komunikacją interpersonalną. Innym rodzajem lęku społecznego jest trema. Jąkanie związane jest z emocjami, które odczuwa osoba jąkająca się- negatywnymi ale także pozytywnymi, euforycznymi.
Profesor Tarkowski postawił hipotezę, że jąkanie jest pewnym szczególnym rodzajem alergii. Alergenem jest rozmówca, przed którym organizm jąkającego się broni. Aby uniknąć wycofania się z kontaktów społecznych, szczególnie dzieci, ważna jest postawa odbiorcy, jego nastawienie do rozmówcy i chęć komunikowania się.

Jąkanie przez swoją zmienność/ fazowość sprawia trudności w postawieniu diagnozy i poprowadzeniu skutecznej terapii. Większość logopedów nie potrafi lub nie wierzy w skuteczność terapii wczesnodziecięcej.

W różnych krajach są różne założenia dotyczące terapii jąkania. W Stanach Zjednoczonych dominuje tendencja akceptacji tej niepłynności mowy, natomiast w Europie Wschodniej i Środkowej prym wiedzie pogląd, że możliwe jest całkowite wyleczenie pod warunkiem postawy wojownika u osoby jąkającej się i terapeuty. Jąkający mają prawo do tego, aby nie akceptować, nie lubić swojego jąkania, terapeuci nie powinni zmuszać ich do zmiany swojego stanowiska. Tak samo pacjent ma prawo wybrać technikę mówienia, która najbardziej będzie do niego pasowała i będzie odpowiadała jego możliwościom.

Im wcześniej zostanie zastosowana terapia, tym większa będzie jej efektywność, najlepsze wyniki odnotowuje się w terapii jąkania wczesnodziecięcego.

Podsumowując sama definicja jąkania od lat nastręcza fachowcom wielu problemów. Jak wspomniałam, na jąkanie składa się szereg czynników biologicznych, lingwistycznych, psychologicznych, społecznych i relacji między nimi. Oznacza to, że jąkania nie należy kojarzyć jedynie z niepłynnością mówienia, ponieważ jego podłoże i struktura są bardziej skomplikowane. Według teorii trójczynnikowej Tarkowskiego, aby rozwinęło się jąkanie, muszą zadziałać trzy rodzaje czynników: predestynujące do niepłynności mówienia (np. dziedziczność, niska sprawność językowa itp.), wyzwalające reakcje psychofizjologiczne (np. uraz psychiczny, długotrwały stres itp.) oraz utrwalające niepłynność mówienia (np. krytykowanie, nadmierne wymagania językowe itp.). Ponadto można zauważyć, że osoba mająca predyspozycje do niepłynności mówienia może nigdy nie zacząć się jąkać. Może zdarzyć się tak tylko w sytuacji, gdy na czynniki predysponujące nałożą się czynniki wyzwalające. Wtedy u takiej osoby najczęściej pojawi się niepłynność mówienia: zwykła lub patologiczna (z udziałem skurczów mowy).

Niewielu logopedów i psychologów zajmuje się problemem jąkania. To zaburzenie mowy działa bardzo mocno na całe życie pacjenta, na jego funkcjonowanie w życiu rodzinnym, społecznym i zawodowym. Ludzka potrzeba komunikacji jest ogromna, a gdy jest utrudniona to człowiek bardzo cierpi. Wielu nie radzi sobie psychicznie z problemem. To szeroki problem nie tylko logopedyczny, to problem, który wymaga również pomocy psychologa.
Antoni Bochniarz był specjalistą zaburzeń mowy i psychoterapeutą, zajmował się terapią jąkania holistycznie, odnosił ponadprzeciętne wyniki, był „zaklinaczem” jąkania. Tutaj link do filmu z jego gabinetu (tak wiem, że film nagrany za króla ćwieczka, ale nadal niezwykle aktualny) ->http://www.demostenes.pl/dla-pacjentow/uslugi/jakanie

Bibliografia:
“Jąkanie w wieku szkolnym. Terapia metodą Tarkowskiego.” , Z. Tarkowski, A. Okrasińska, wyd. Harmonia, 2020.
„Jąkanie wczesnodziecięce”, Z. Tarkowski, 1992.
http://www.demostenes.pl/dla-pacjentow/uslugi/jakanie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *