‚czekam na wiatr co rozgoni ciemne skłębione zasłony stanę wtedy na raz ze słońcem twarzą w twarz…’

Kategorie Życie codzienne

Nadal czekamy. Jak to się mówi? Data zero? Hmm… Do deadline zostało 5 dni, no już prawie 4 dni.
Czuję się już zmęczona, każda mamuśka wie, że te ostatnie tygodnie to już totalny brak energii. Mój organizm zmęczony mocno. eM w domu od ponad miesiąca, także nie ma lekko. Okoliczności światowe jakie są każdy wie, codziennie czytam nowe doniesienia o okolicznych porodówkach i codziennie nastawiam się na inny szpital 😀 Jakiś obłęd. Już chciałabym być w domu z kolejną Małą eM <3

Jeszcze chwilka…. jeszcze momencik……

1 zastanawiasię “‚czekam na wiatr co rozgoni ciemne skłębione zasłony stanę wtedy na raz ze słońcem twarzą w twarz…’

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *