Dekalog

Traktuj dziecko po partnersku, czyli na równi ze sobą, ale nie jak kolegę czy koleżankę, jesteś w końcu jego rodzicem. Wyznacz granice postępowania, granice zachowań, każdy człowiek potrzebuje określonych wyznaczników, norm, ram, w których funkcjonuje. Zaufaj dziecku, pokaż mu, że ma w Tobie wsparcie. Zachęcaj do działań, pozwalaj wybierać zainteresowania, niech ma w Tobie oparcie,…Kontynuuj Czytanie „Dekalog”

Ja chcę teraz tą czekoladkę!

Od miesiąca próbujemy znaleźć sposób zapanowania nad atakami złości eM. Nie było mnie trochę, bo zbierałam dane do tego wpisu. W zasadzie szukałam ratunku w jakiś mądrych poradnikach, książkach i nawet u wujka google. I jedyne co znalazłam, a jest tchnieniem otuchy dla rodzica błądzącego we mgle, to, że z ataków złości, jak z większości…Kontynuuj Czytanie „Ja chcę teraz tą czekoladkę!”

wysłałam Szoguna w kosmos

….5….4….3….2….1….START! Silniki uruchomione, maszyna odpaliła, wielka rakieta wystrzeliła w kosmos! W środku w stanie nieważkości dryfuje moja eM w małym skafandrze kosmonauty. Rakieta leci, mija kolejne ciała niebieskie, inne piękne obiekty astronomiczne znajdujące się w przestrzeni kosmicznej, by zakończyć swój lot na powierzchni księżyca… Dobra, dobra, żartowałam…tylko na chwilę przymknęłam oczy a wyobraźnia podsunęła mi…Kontynuuj Czytanie „wysłałam Szoguna w kosmos”

złoty środek

Nie lubię określenia „bunt dwulatka”. Staram się go unikać, dla mnie coś takiego nie istnieje. To co nazywamy buntem, to przecież są emocje, które buzują w naszym dziecku, jego małej główce. To rzeczy, do których ono nie ma jeszcze wszystkich wyrobionych/ wyuczonych narzędzi aby sobie z nimi poradzić. Nie wszystko dla dziecka jest zrozumiałe, to…Kontynuuj Czytanie „złoty środek”

Nie traktuj mnie jak głupka!

-Człowieniu!, jakby to powiedziała moja eM,- nie traktuj mnie jak głupka! Otóż tak, drogi rodzicu, nie traktuj swojego dziecka jak głupka. Twoje dziecko naprawdę rozumie co się wokół niego dzieje, czasem trochę bardziej, czasem trochę mniej, ale kuma. Na każdym etapie rozwoju, czy to w pierwszym miesiącu, trzecim, ósmym, pierwszym roku czy półtora roku, dziecka…Kontynuuj Czytanie „Nie traktuj mnie jak głupka!”

Jednomyślność i foch Starego

Już wracam. Ostatnio przeładowanie materiału. W pracy za dużo pracy, hehe, za dużo pisania, przeładowania negatywną energią no i w domu już brak motywacji, siły, ochoty siedzenia przed ekranem. Ale zbieram się do kupy. powoli. Jednomyślność rodziców. Hmm… eM ugryzła tatę, on tłumaczy, że nie wolno, podnosi na ręce, idziemy się myć, wieczór, zmęczona itp,…Kontynuuj Czytanie „Jednomyślność i foch Starego”

Mamo, nie.

No i zaczyna się. Córka dorasta. Zaczyna już dosyć konkretnie wyrażać swoje zdanie. Mamo nie idę, mamo nie ta piosenka, nie, nie, nie- jedno z najładniej technicznie wypowiadanych przez nią słów. Czy dzieci mają prawo mówić nie swoim rodzicom? Czy jest jakaś granica wieku dziecka, w której jego odmowa ma mieć znaczenie? Czy dziecko ma…Kontynuuj Czytanie „Mamo, nie.”

Rytuały

O dobrym rodzicielstwie Tracy Hogg w „Języku niemowląt” mówi w ten sposób, że jest to szacunek dla dziecka jako osoby, akceptacja niepowtarzalnej indywidualności dziecka, dialog z nim, słuchanie i zaspokajanie jego potrzeb, gdy o to poprosi oraz organizacyjne uporządkowanie codziennych czynności. Dziś chciałabym zatrzymać się na tym uporządkowaniu. Czym ono jest dla dziecka? Otóż jest…Kontynuuj Czytanie „Rytuały”

Ja chcę sama!

Na pewnym etapie rozwoju dziecka należy pozwolić mu na samodzielność. Na samodzielne wykonywanie pewnych czynności. No i oczywiście, że to czasem przynosi trochę strat- brudne ściany, ubrania nie do doprania, potłuczone szklanki czy rozsypana ziemia na tarasie. eM coraz więcej rzeczy chce robić sama. Z tygodnia na tydzień pokonuje kolejne schody w swoim dorastaniu. Już…Kontynuuj Czytanie „Ja chcę sama!”

Sztuką jest odmówić dziecku

-O czym piszesz?- pyta mąż. -O tym jak powiedzieć dziecku nie. -Oooo, a co, nauczyłaś się już odmawiać eM? -Ekhm… No właśnie, jak to jest z tym odmawianiem… Przyznaję, póki eM nie ma 13 lat i nie chce nocować u kolegi, to moje nie dotyczy raczej rzeczy, które mogłyby zrobić jej krzywdę czy szkodziłyby jej…Kontynuuj Czytanie „Sztuką jest odmówić dziecku”