rodzicem być…

To drugie macierzyństwo jest jakby spokojniejsze. Mogę pozwolić sobie na zatrzymanie, spokojne zastanowienie, na przytulenie golaska przed kąpielą, na obserwację płaczu, na przeanalizowanie każdego zachowania małej eM. Przy pierwszym dziecku człowiek jest tak bardzo przestraszony, tak bardzo na wszystko uważa, tak bardzo przejęty, tak bardzo boi się, że coś zrobi źle, że nie ma jak…Kontynuuj Czytanie „rodzicem być…”

mój strach ma dwie pary brązowych oczu…

Kaszel. Mocny kaszel. Duszący kaszel. Szybko, gdzie torba? Bodziaki, pampersy, ręcznik… Torba spakowana do szpitala. Dzwonić po karetkę? Na bank zabiorą nas do szpitala. eM jest zbyt malutka. Strach do szpitala w obecnych czasach. Ale jak nie będzie wyjścia…Inhalator, nawilżacz powietrza, psik do gardła, psik do nosa… Gorączki brak. Tylko ten kaszel… Spokojnie, nie panikujmy….Kontynuuj Czytanie „mój strach ma dwie pary brązowych oczu…”

Powoli wracam do żywych.

Już miesiąc z kawałeczkiem odkąd jestem #momoftwo… No kiedyś marzyłam o gromadce krasnali, no przynajmniej o trójce dzieci, teraz uważam że dwójeczka to wystarczająca ilość 😀 hahah. No nie jest łatwo, ten kto uważa, że opieka i wychowanie małych gałganów to bułka z masłem, niech zdradzi swoje sekrety- smoczek w spirytusie, przywiązywanie do kaloryfera? 😉…Kontynuuj Czytanie „Powoli wracam do żywych.”

Birthday girl

Pamiętam jakby to było dziś. Maleńka Czarna Kuleczka. Jej pierwszy krzyk. A tutaj już trzy lata! Moje Maleństwo ma już trzy lata! Niewiarygodne jak ten czas szybko leci. Mimo różnych – dobrych ale też gorszych dni, chwil zmęczenia, momentów złości, każdego dnia jestem wdzięczna że mogę być Twoją mamą eM!Bądź taka radosna jak zawsze, zdrowa,…Kontynuuj Czytanie „Birthday girl”

Dekalog

Traktuj dziecko po partnersku, czyli na równi ze sobą, ale nie jak kolegę czy koleżankę, jesteś w końcu jego rodzicem. Wyznacz granice postępowania, granice zachowań, każdy człowiek potrzebuje określonych wyznaczników, norm, ram, w których funkcjonuje. Zaufaj dziecku, pokaż mu, że ma w Tobie wsparcie. Zachęcaj do działań, pozwalaj wybierać zainteresowania, niech ma w Tobie oparcie,…Kontynuuj Czytanie „Dekalog”

Jestem mamą! A jaka jest Twoja super moc?

Dziś było piękne święto. Święto Mam. Obydwoje rodzice są bardzo ważni, no ale Mama to Mama 😉 hehe, żartuje. W Polsce to święto obchodzimy od 1914 roku. Powinno być wolnym dniem od pracy 🙂 W moim życiu były dwie ważne kobiety. Jedną z nich była moja babcia, która czuwa nade mną z nieba, drugą jest…Kontynuuj Czytanie „Jestem mamą! A jaka jest Twoja super moc?”

Ja chcę teraz tą czekoladkę!

Od miesiąca próbujemy znaleźć sposób zapanowania nad atakami złości eM. Nie było mnie trochę, bo zbierałam dane do tego wpisu. W zasadzie szukałam ratunku w jakiś mądrych poradnikach, książkach i nawet u wujka google. I jedyne co znalazłam, a jest tchnieniem otuchy dla rodzica błądzącego we mgle, to, że z ataków złości, jak z większości…Kontynuuj Czytanie „Ja chcę teraz tą czekoladkę!”

wysłałam Szoguna w kosmos

….5….4….3….2….1….START! Silniki uruchomione, maszyna odpaliła, wielka rakieta wystrzeliła w kosmos! W środku w stanie nieważkości dryfuje moja eM w małym skafandrze kosmonauty. Rakieta leci, mija kolejne ciała niebieskie, inne piękne obiekty astronomiczne znajdujące się w przestrzeni kosmicznej, by zakończyć swój lot na powierzchni księżyca… Dobra, dobra, żartowałam…tylko na chwilę przymknęłam oczy a wyobraźnia podsunęła mi…Kontynuuj Czytanie „wysłałam Szoguna w kosmos”

złoty środek

Nie lubię określenia „bunt dwulatka”. Staram się go unikać, dla mnie coś takiego nie istnieje. To co nazywamy buntem, to przecież są emocje, które buzują w naszym dziecku, jego małej główce. To rzeczy, do których ono nie ma jeszcze wszystkich wyrobionych/ wyuczonych narzędzi aby sobie z nimi poradzić. Nie wszystko dla dziecka jest zrozumiałe, to…Kontynuuj Czytanie „złoty środek”