… a ta para trzecich rękawiczek to po co?

Kategorie Życie codzienne
  • Czemu masz tak wypchane te kieszenie w kurtce? – pyta Stary. 
  • Yyyy…Eeee.. Mam tam same potrzebne rzeczy. 

Co się kryje w maminej kieszeni?  

Taki wpis na rozluźnienie trochę, oderwanie, od tej z każdym dniem, coraz bardziej popieprzonej rzeczywistości…

U mojej mamy były zawsze drobniaki. Wybierało się je i za małolata kupowało się za nie chipsy czy lody. Jak byłam nastolatką to starczało na kilka papierosów sprzedawanych na sztuki (ciii 😊)  
W moich kieszeniach nie ma pieniędzy. U mnie jest paczka owocowych gum rozpuszczalnych- przydaje się na małe kryzysy na spacerze lub w aucie by zakleić na chwile buziaka eM i Starego 😀.  
Jest jeszcze krem dla dzieci chroniący przed zimnem i wiatrem do smarowania pyszczka dziewczynkom, czego obydwie nienawidzą- cecha ewidentnie odziedziczona po Starym.
 Zagłębiając się dalej w czeluści materiału, znajdujemy pomadkę ochronną “jajeczko”, eM na mrozie oblizuje usta, a potem są czerwone i pieką, więc trzeba dużooo smarować. 
Następnie trzy figurki z jajka niespodzianki, potrzebne gdy czasami poziom znudzenia np. w sklepie czy na spacerze sięga zenitu (co prawda zajmują na 5 minut, no ale zawsze coś). 
Jeden deserek owocowy wyciskany- na mały głód, który pojawia się zaraz po wyjściu z domu, świeżo po śniadaniu lub po obiedzie, gdy tylko drzwi od domu się zamkną. 
Chusteczki higieniczne, kilka czystych, kilka oglutowanych i jedna pobrudzona czekoladą. Wiadomka, do wycierania pyszczka, noska czy krokodylich łez.
Do tego trzy pary rękawiczek- jedna na przebranie, gdy te rękawiczki na rączkach zmokną, druga z Elsą i Anną, i trzecia, w zasadzie nie wiem po co, po prostu tak na zapas… Ale w ogóle to przecież najlepiej chodzić bez rękawiczek (eM – nie wiesz tego mamo?…)
Do kieszeni wciskam jeszcze telefon i klucze do domu- brelok od nich, krasnal, wesoło zwisa z kieszeni machając czerwoną czapeczką. 
No jasne, oczywiste, kieszenie kurtki się nie dopinają, ale kto by się tym martwił, najważniejsze że wszystko co potrzeba jest!

Nie, nie, jeszcze nie ma dziury, więc na bank coś by się dodatkowo w tych kieszeniach zmieściło 😉  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *